Konia z rzędem temu, kto z tzw. publicznych mediów dowiedział się, że laureatem tegorocznej Nagrody Literackiej im. Józefa Mackiewicza został poeta Wojciech Wencel. Gdyby nie internet i prasa polska (nie mylić z polskojęzyczną!), mało kto by o tym słyszał. W Święto Niepodległości, 11 listopada Wojciech Wencel odebrał w Warszawie Nagrodę Literacką im. Józefa Mackiewicza za tom wierszy pt. "De profundis" (wyd. w 2010 r.). Po raz pierwszy nagroda ta została przyznana za tomik poetycki. Medal, który z tej okazji został wręczony laureatowi opatrzony jest cytatem z Józefa Mackiewicza: "Jedynie prawda jest ciekawa". Wencel wydaje i publikuje, ale nie jest o nim głośno, bo to co pisze, nie pasuje do polskiej układanki medialnej i uładzonej historiozofii oraz szerzonego liberalizmu ideowego. Ostatnio wydał tomy wierszy „Podziemne motyle” i „De profundis” oraz wybory felietonów „Niebo w gębie” i „Wencel gordyjski”. Nagrodzony tom jest swoistym "Apelem Poległych", w którym poeta przywołuje tragiczne wydarzenia polskiej historii takie jak: rzeź wołyńska, mordy dokonane na uczestnikach "powstania antykomunistycznego" oraz ofiary Katynia i katastrofę pod Smoleńskiem. Kto czyta „Gościa Niedzielnego” i „Gazetę Polską” znajdzie w nich felietony tego autora. Wojciech Wencel urodził się w lutym 1972 roku i mieszka w okolicach Gdańska. Prowadzi swój blog na tym samym serwerze pod adresem: wojciechwencel.blogspot.com, gdzie można znaleźć trochę jego wierszy oraz dowiedzieć się, czym żyje i co interesuje współczesnego poetę polskiego, tak innego od wielu nagłaśnianych i celebrowanych w mediach.
W cytowanym poniżej wierszu, autor w sposób metaforyczny oddaje sytuację poezji polskiej - w tym także swojej.
Moje wiersze są martwe
Moje wiersze są martwe – wrażliwi krytycy
piszą im nekrologi w codziennych gazetach
nikt się nie posługuje nimi na ulicy
nie przyznaje się do nich współczesna poezja
są martwe leżą ciasno pomiędzy sztywnymi
okładkami nakryte prześcieradłem stronic
jak trupy wichrzycieli i nie mają siły
by przeciw komuś powstać albo czegoś bronić
nagie w strzępach mundurów umazane błotem
zachowały tytuły jak nieśmiertelniki
lecz dla młodych junaków są anonimowe
wybite czarną czcionką w lasach republiki
siedzę przy nich pilnuję by ich nikt nie wywiózł
w niewiadomym kierunku przed dniem ostatecznym
wieczorami zapalam im lampę oliwną
balsamuję ich zwłoki kurzem z biblioteki
znam ich płeć kolor oczu grymasy na twarzach
na niedzielę zakładam im czyste koszule
czytam ich sny pośmiertne jak z elementarza
kołysząc w swoim ciele ich zbawione dusze
grudzień 2010
To jeden z pięciu nowych wierszy W. Wencla opublikowanych w dwumiesięczniku „Arcana”, nr 100 (4/2011).
Nagroda im. Józefa Mackiewicza po raz pierwszy została wręczona w 2002 roku. Przyznawana jest dziełom ze względu na ich walory literackie oraz tematykę - ważną kulturowo, społecznie lub politycznie. Do konkursu zgłaszane są zarówno utwory literackie, jak i publicystyczne. Tradycyjnie nagroda im. Józefa Mackiewicza wręczana jest 11 listopada. W kapitule nagrody zasiadają: Marek Nowakowski (jako jej przewodniczący), Halina Mackiewicz - córka patrona nagrody, prof. Jacek Bartyzel, dr Tomasz Burek, Jan Michał Małek, Stanisław Michalkiewicz, prof. Jacek Trznadel, prof. Maciej Urbanowski, Zbigniew Zarywski i Rafał Ziemkiewicz.
0 komentarze:
Prześlij komentarz